Gosia Baczyńska nie może pogodzić się ze śmiercią Piotra Woźniaka-Staraka: "Kilka nocy płakałam" [WIDEO]
Gosia Baczyńska nie może pogodzić się ze śmiercią Piotra Woźniaka-Staraka: "Kilka nocy płakałam" [WIDEO]
Na wczorajszym pokazie Gosi Baczyńskiej pojawiła się cała plejada gwiazd. Wśród gości zabrakło dwójki najbardziej wyczekiwanych – Agnieszki i PiotraWoźniaków-Staraków. Projektantka od lat utrzymywała bardzo bliską relację z małżonkami. Prezentacja jej nowej kolekcji została zaplanowana na ten sam dzień, w którym para trzy lata temu pobrała się w Wenecji. Mieli świętować razem. Po tragicznych wydarzeniach z 18 sierpnia wszystko uległo zmianie.
Gosia Baczyńska wspomina Piotra Woźniaka-Staraka. Jaki był?
Gosia Baczyńska w rozmowie z naszą reporterką opowiedziała o bólu, jaki towarzyszy jej od ponad tygodnia. Artystka wciąż nie może uwierzyć w to, że jej przyjaciel, Piotr Woźniak-Starak, nie żyje. Jeszcze niedawno wspólnie imprezowali, dokładnie w tym samym miejscu, w którym projektantka pokazała swoją najnowszą kolekcję sukienek:
To jest bardzo, bardzo smutny moment. Ja naprawdę mam żałobę po Piotrze. Miałam okazję go poznać, przegadaliśmy niejedną noc. Jesteśmy w Łazienkach. Nie raz imprezowaliśmy tutaj w ich klubie, ale ja myślę, że Piotr… W ogóle do mnie nie dociera, że jego nie ma. On dla mnie jest cały czas. On był tak szalonym człowiekiem, takim wariatem, w tym pozytywnym sensie, i on jest w moim sercu tutaj cały ten czas, dzisiaj i ileś dni wcześniej – wyznała Baczyńska w rozmowie z Jastrząb Post.
Gwiazda nie ukrywa, że stworzenie pokazu i dobranie ścieżki dźwiękowej do prezentacji swojej kolekcji kosztowało ją mnóstwo emocji. Pogrążona w żałobie Gosia musiała przesłuchać wielu utworów, co w obecnej sytuacji było dla niej ogromnym wyzwaniem emocjonalnym:
Robiłam muzykę, płakałam przy tej muzyce. To jest dla mnie tragedia i wielka wielka strata. Można obnosić żałobę w różny sposób, nie tylko na klęczkach. Bo to też jest hołd dla niego, w moim sercu.
Nie tylko miejsce nawiązuje do silnej więzi jaka łączyła Gosię z Piotrem. Agnieszka Woźniak-Starak na ostatnim wspólnym zdjęciu z mężem, które opublikowała na swoim Instagramie trzy dni przed jego śmiercią, ubrana jest właśnie w kreację z nowej kolekcji Baczyńskiej…
Tutaj mamy kilka konotacji. Jesteśmy w Łazienkach, niech to pozostanie. Kto wie, to wie. To było ostatnie zdjęcie w tej sukni. To jest dla mnie wielka tragedia, dla wszystkich to jest wielka tragedia. Kilka nocy płakałam, mając jeszcze nadzieję, potem już jej nie mając. Do mnie to nie dociera.