Po zjedzeniu 2 małych czekoladek okazało się, że Filip Chajzer miał aż 2,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Jednak media rozdmuchały materiał z zupełnie innym kontekście niż ten zamierzony :
Faktycznie zrobili ze mnie w necie pijaka-degenerata za te dwie baryłki z czekolady?? Przecież to ku przestrodze... A że z humorem? Bosz... Widzisz i nie grzmisz...
Pod wpisem pojawiło się wiele wspierających dziennikarza komentarzy od fanów.