TYLKO U NAS! Marcin Najman WPROST o Danielu Martyniuku we freak fightach. "Gdy jest trzeźwy..."

Daniel Martyniuk zadebiutuje we freak fightach? Temat wzbudza sporo emocji, a teraz głos w tej sprawie – specjalnie dla naszej redakcji – zabrał Marcin Najman. Doświadczony pięściarz widzi w tym duży potencjał i uważa, że reżim treningowy oraz sportowa dyscyplina mogłyby pomóc synowi gwiazdora disco polo w rozwiązaniu jego problemów i poukładaniu swojego życia.

Marcin Najman, Daniel MartyniukMarcin Najman, Daniel Martyniuk
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram@marcin.najman
Daniel Lewandowski

W najnowszym wywiadzie dla redakcji TV Reklama Daniel Martyniuk zdradził, że być może jest coś na rzeczy w kwestii jego ewentualnych występów we freak fightach. Celebryta nie wykluczył, że komunikował się z włodarzami tego typu federacji w kwestii debiutu w klatce. Ten, choć wciąż odległy i pozbawiony konkretów, jest jak najbardziej prawdopodobny. Teraz głos w tej sprawie zabrał "cesarz" freak fightowych gal, Marcin Najman. Były pięściarz nie ma żadnych wątpliwości, że występy w oktagonie mogłyby pomóc synowi Zenka Martyniuka.


WIDEO
Zenek Martyniuk o emeryturze. "Żeby na starość mieć za co papieroski kupić"

Marcin Najman widzi Daniela Martyniuka we freak fightach

Doświadczony zawodnik uważa, że wejście do świata freak fightów mogłoby być dla Martyniuka ogromną szansą. Zauważa, że wiele osób trafiających do tej branży zmagało się wcześniej z określonymi problemami, podobnymi do tych, z którymi mierzy się Daniel. Najman zwraca uwagę na rygorystyczne przygotowania do walki. Według niego debiutanci po pierwszym wejściu do oktagonu chętnie kontynuują kariery.

Freak fighty to może być dla niego szansa. Wielu ludzi, wchodząc do tej branży, miało określone problemy. Również takie, jakie miewa Daniel. Przygotowania do walki wymagają treningu pod okiem fachowych trenerów. A zawodnicy, często widząc pierwsze efekty, połykają bakcyla do regularnego trenowania – zaczął Najman.

Jego zdaniem, gdyby syn "króla disco polo" polubił regularne treningi i postawił na samorozwój, miałby realną szansę na poukładanie swojego życia.

Gdyby Daniel polubił trening, odnoszę wrażenie, że mógłby poukładać swoje życie. Oczywiście, że przed wejściem do klatki każdy zawodnik musi przejść serię badań, czy w ogóle jest zdolny do tego rodzaju wysiłku. To jest młody chłopak. Gdy jest trzeźwy, to bardzo sympatyczny gość. Problem zaczyna się, gdy pojawiają się używki. W mojej opinii to dla niego szansa – dodał pięściarz.

Marcin Najman wprost o wysokich zarobkach we freak fightach

Oprócz szansy na życiową przemianę Marcin Najman wskazuje również na twarde korzyści. Nie od dziś wiadomo, że we freak fightach są bardzo duże pieniądze, które można otrzymać nawet za jedną stoczoną walkę. Tym samym były pięściarz podsumował, że i w tym względzie Martyniuk mógłby poprawić swoją sytuację.

Poza tym we freak fightach można dobrze zarobić. Nie musiałby już wówczas, jak sądzę, nagrywać roszczeniowych relacji w tym zakresie – zakończył Marcin Najman.
Marcin Najman
Marcin Najman © Instagram@marcin.najman
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE