Przyszła pora, by stanąć przed największym wyzwaniem. Chodzi o najwyższy wulkan na Ziemi położony w Andach, który ma wysokość 6893 m n.p.m. Ewa Wachowicz jest bardzo odważną kobietą i, mimo obaw jej córki, kilka godzin temu wyleciała do Ameryki Południowej, by spełnić kolejna marzenia.
W ostatnich chwilach przed wylotem z kraju towarzyszyli gwieździe paparazzi. Wachowicz pojawiła się na lotnisku w doskonałym nastroju. Miała ze sobą kilka ogromnych walizek, w które zmieściła wszystko, co potrzebne do zdobycia najwyższego wulkanu świata Ojos del Salado, który położony jest na granicy Argentyny i Chile.
Trzymamy kciuki za powodzenie wyprawy!