Pojawienie się Kuszyńskiej na czerwonym dywanie wzbudziło wielkie emocje. Wszyscy dziennikarze są zaciekawieni jej dramatyczną historią. Wokalistka nie unika tematu wypadku sprzed prawie 9 lat, jednocześnie niesie ze sobą przesłanie, że warto zostawić wszelkie uprzedzenia za sobą. W rozmowie z niemiecką telewizją zapewniała:
Zawsze staram się, by moja muzyka i inne działania miały głębsze znaczenie. To przesłanie to "zbudujmy most", zostawmy wszelkie uprzedzenia za sobą i kochajmy ludzie, siebie nawzajem. - mówiła po angielsku
Zainteresowanie naszą reprezentantką widać na każdym kroku. Wczoraj rozdała setki autografów, a jej zdjęcie z Conchitą Wurst już przeszło do historii:
Zródło: DE RTL TV