Allan próbuje swoich sił w muzyce elektronicznej, ale gra też na fortepianie - i właśnie w tej roli Edyta widziałaby go na scenie. Nie chciała jednak zdradzić o jaki utwór chodzi, lecz znając jej muzyczne upodobania, na pewno jest to wymagająca piosenka:
Mam taki zamysł szalony trochę. Bo jest taki jeden utwór, przepiękny, ale nie chcę państwu zdradzać. Jeśli się go uda wykonać, no to fajnie. Ale też nie chcę, żeby ktoś się nastawiał, że na pewno będzie. Ten utwór mój syn umie grać na fortepianie. On jest co prawda jeszcze dzisiaj w Krakowie, wraca do Warszawy. I zastanawiam się, czy on już byłby w stanie przyjąć taki stres na siebie, występu przed publicznością i z mamą, żeby zaakompaniować ten utwór na fortepianie. Taki debiut w Operze Leśnej byłby dla niego olbrzymi - powiedziała w wywiadzie
Myślicie, że Allan poradzi sobie na scenie przed tak wymagającą publicznością? Jeśli wdał się w mamę, jesteśmy w zupełności przekonani, że podbije serca Polaków!