Gwiazda rodziła w bardzo dogodnych warunkach. Prywatna klinika Deluxe Maternity Suites w Cedars-Sinai, gdzie wydała na świat maleństwo życzy sobie 4 tysiące dolarów za dobę. Do dyspozycji przyszłej mamy są dwa ekskluzywne pokoje i łazienka. Pomieszczenie wygląda jak pokój w bardzo drogim hotelu.
Niestety pomimo tych wygód i iście królewskich wnętrzach nie obyło się bez komplikacji. Jak informują zagraniczne media Kim urodziła trzy tygodnie przed wyznaczoną datą, a dodatkowo lekarze musieli wywołać akcję. W trakcie okazało się, że gwiazda cierpi na na zespół przyrośniętego łożyska, który można stwierdzić dopiero w końcowej fazie porodu. Objawia się to tym, że łożysko nie chce się odkleić i akcja porodowa bardzo się przedłuża. Skutkuje to ogromną utratą krwi i bolesnymi skurczami. Celebrytka pozostanie w szpitalu jeszcze co najmniej dwa dni.
Czekamy na pierwsze oficjalne zdjęcie kolejnego członka telewizyjnej rodziny. Bo to, jak prawdopodobnie wygląda już wiemy :)