Wygląda na to, że Dorota Gardias poczuła wiosnę w każdym tego słowa znaczeniu. Na początku roku gwiazda rozstała się ze swoim partnerem - uporczywi złodzieje atakujący ich domy nie wpłynęli pozytywnie na tę relację. Związek rozpadł się z hukiem, ale Dorota otrząsnęła się po miłosnym zawodzie i ma już w sercu nowego przystojniaka. Krzysztof Sawicki to już przeszłość - jego miejsce zajął tajemniczy Stanisław. Wybranek Gardias na co dzień pracuje w Polskich Liniach Lotniczych jako pilot. Nie to jest w nim jednak wyjątkowe.
Trzeba przyznać, że wie jak trafić do kobiecego serca. Dorota pochwaliła się najbardziej oryginalnym i przemyślanym prezentem, jaki mogła dostać - partner specjalnie dla niej przywiózł gałązkę wiśni... prosto z Japonii:
Fani natychmiast rzucili się z komplementami i byli zachwyceni, że Gardias znów jest zakochana:
- Kwiat obok kwiatów, które podziwiać?
- Uśmiech mówi sam za siebie
- Piękny kwiat dla przepięknej kobiety i teraz widać wiosnę w pełnej krasie, ach
- Jak on to przewiózł?
- jesteś cudowna
- A te piękne kwiaty to pewnie od Tygrysa
Nie sposób się z nimi nie zgodzić i nie zauważyć, że nowa miłość naprawdę sprawiła, że Dorota jeszcze bardziej wypiękniała. I to w momencie, w którym wszyscy sądzili, że już bardziej nie zdoła. ;)