Danuta Holecka nie jest wyuczona zawodu. Jej wykształcenie odbiega od wyobrażeń

Danuta Holecka przez lata była jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy Telewizji Polskiej i prowadziła główne wydanie "Wiadomości". Obecnie jest związana z Republiką. Choć na ekranach pojawia się od dekad, nie kończyła studiów dziennikarskich. Jej wybór był zupełnie inny.

Danuta Holecka, jakie ma wykształcenieDanuta Holecka, jakie ma wykształcenie
Źródło zdjęć: © YouTube

Danuta Holecka to dziennikarka i prezenterka telewizyjna, która w latach 1993–2023 pracowała w Telewizji Polskiej. W tym czasie prowadziła główne wydanie "Wiadomości" i kierowała redakcją programu. W 2023 roku rozpoczęła współpracę z Telewizją Republika.


WIDEO
Też nie dostała roli w "Nigdy w życiu!". Oceniła zachowanie twórców


Danuta Holecka, wykształcenie

W przypadku osoby od lat obecnej na antenie łatwo założyć, że jej wykształcenie było ściśle związane z mediami. W rzeczywistości Danuta Holecka wybrała inną ścieżkę i studiowała ekonomię w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Tłumaczyła później, że decyzja wynikała z chęci zdobycia "poważnego zawodu", a do telewizji trafiła dopiero po studiach, gdy natknęła się na ogłoszenie o konkursie TVP dla dziennikarzy i prezenterów i postanowiła spróbować swoich sił.

Wcześniej uczyła się w Liceum Sióstr Nazaretanek w Warszawie. Wspominała, że koszty nauki i internatu pokrywał jej dziadek, który wyjechał do Ameryki, by zarobić. Przyznawała też, że początki poza domem były dla niej trudne ze względu na tęsknotę. Opowiadała jednocześnie, że w szkole dbano o uczennice, a siostry nie narzucały im praktyk religijnych, zachęcając raczej do osobistej modlitwy i pozostawiając decyzję każdej z nich.

Danuta Holecka jest mocno wierząca

Danuta Holecka wielokrotnie mówiła o swoim przywiązaniu do wiary, podkreślając m.in. codzienną modlitwę i przekonanie o doświadczaniu cudów. W "Dobrym tygodniu" wróciła do sytuacji sprzed lat, gdy tuż przed wejściem na wizję zmagała się z bardzo silnym bólem zęba.

Półtorej godziny przed wejściem na wizję już prawie nie mogłam wytrzymać z bólu. Wyszłam z newsroomu, uciekłam i zaczęłam prosić: "Panie Boże, pomóż, bo zwariuję. Przepraszam, że o to proszę, ale nie mogę wytrzymać, nie mogę na niczym się skupić". Niech pan sobie wyobrazi, że po chwili wstałam z kolan, wróciłam do swojego biurka, usiadłam przy komputerze i nagle poczułam, że mogę skoncentrować się na pracy - powiedziała.
Danuta Holecka, wykształcenie
Danuta Holecka, wykształcenie © YouTube
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ