Daniel Martyniuk wygłasza tyradę o sporze wokół Trybunału Konstytucyjnego. "Oblężenie jak w średniowieczu"

Daniel Martyniuk zabrał głos w sprawie gorącego sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Syn Zenona Martyniuka zakpił z wydarzeń rozgrywających się przed siedzibą instytucji, a następnie przedstawił własną wizję demokracji, przekonując, że o losach państwa powinien decydować przede wszystkim głos większości obywateli. "Oblężenie jak w średniowieczu o jakiś Trybunał" – pisał wzburzony.

Anna Korwin-Piotrowska, Daniel MartyniukAnna Korwin-Piotrowska, Daniel Martyniuk
Źródło zdjęć: © KAPIF, TVN24

W ostatnich dniach wokół Trybunału Konstytucyjnego doszło do ostrego konfliktu o kierowanie instytucją. Sędzia Anna Korwin-Piotrowska ogłosiła odsunięcie od obowiązków prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, jednak oni oraz prezydent Karol Nawrocki nie uznali jej decyzji. Spór dotyczy także statusu sędziów wybranych przez Sejm, którzy nie złożyli ślubowania przed prezydentem. Wokół siedziby TK pojawili się policjanci i protestujący, a wydarzenia stały się przedmiotem gwałtownej politycznej debaty. A co na to Daniel Martyniuk?


WIDEO
Daniel Martyniuk nie balował za pieniądze rodziców?

Daniel Martyniuk zakpił ze sporu o Trybunał Konstytucyjny

Daniel Martyniuk opublikował na Instagramie fragment materiału TVN24 dotyczącego wydarzeń w Trybunale Konstytucyjnym. Nagranie opatrzył komentarzem, w którym nie ukrywał rozbawienia i podważał sens funkcjonowania instytucji.

Co wydarzyło się w Trybunale, zostaje w Trybunale. "Trybuna Ludu". Oblężenie jak w średniowieczu o jakiś Trybunał. Tylko po co oni są? Komu potrzebni? Siedzą i kasę łoją za nic, dosłownie za nic. "Trybunał w rękach sędziów" – jak to brzmi? W ogóle żenada! – napisał.

Daniel Martyniuk podzielił się przemyśleniami o demokracji

Na kolejnym zdjęciu Daniel Martyniuk pokazał wystąpienie Karola Nawrockiego. Syn króla disco polo stwierdził, że to obywatele, a nie parlamentarzyści, powinni podejmować najważniejsze decyzje i rozstrzygać, kto zostaje sędzią.

O tym, kto jest tym sędzią, powinien naród decydować, a nie banda jakichś posłów czy innych 456 kolesi i kolesiówek. Bo to nie jest demos kratos. Rząd ma przygotowywać co najwyżej pomysły, a to naród ma wybierać i o wszystkim decydować. Weźcie się dowiedzcie, na czym taki ustrój polega. Żenada – podsumował Martyniuk.
Daniel Martyniuk o sporze o TK
Daniel Martyniuk o sporze o TK © Instagram@di_em_em
Daniel Martyniuk ostro o TK
Daniel Martyniuk ostro o TK © Instagram@di_em_em
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!