Córkę Artura Żmijewskiego i jej partnerkę zna cała Polska. Co wiadomo o synach aktora?
Córkę Artura Żmijewskiego i jej partnerkę zna cała Polska. Co wiadomo o synach aktora?
Artur Żmijewski nie ukrywa, że jego córka i jej partnerka są mu bliskie, zabrał je nawet na premierę filmu. Co jednak wiadomo o synach gwiazdora? Nie zawsze mieli wspaniałe relacje.
Od 2008 roku Artur Żmijewski wciela się w tytułową rolę w serialu "Ojciec Mateusz", co przyniosło mu ogromną popularność. Jednakże aktor rozważa odejście z serialu, aby móc realizować się w innych projektach. Artur Żmijewski nie ogranicza się tylko do aktorstwa. Aktor zadebiutował też jako reżyser filmu pełnometrażowego, pracując nad prequelem "Samych swoich". To nie pierwszy raz, kiedy Żmijewski staje po drugiej stronie kamery, gdyż wcześniej reżyserował odcinki "Ojca Mateusza".
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEO
Mietek Szcześniak o Edycie Górniak, "Dumce na dwa serca" i Justynie Steczkowskiej.
Wszyscy znają córkę Artura Żmijewskiego
O Ewie, córce aktora, zrobiło się głośno, gdy wyszło na jaw, iż spotyka się z Shandy Casper, która zawodowo zajmuje się muzyką. Panie poznały się na kursie wokalnym w USA i zapałały do siebie gorącym uczuciem.
Obecnie partnerki mieszkają w Polsce, a rodzina Artura Żmijewskiego, ojca Ewy, przyjęła Shandy z otwartymi ramionami. Ewa i jej dziewczyna tworzą muzyczny duet Shandy &Eva. Ostatnio można je było zobaczyć podczas castingów do "Must Be the Music".
Żmijewski ma z córką bardzo dobre relacje, kiedy Ewa się urodziła, to on zajmował się maleństwem.
Córka uwiodła mnie w pierwszym miesiącu swego życia i tak już pewnie zostanie do końca. Żona bała się kąpać małą, mówiła, że mam pewniejszą rękę i to ja powinienem zajmować się kąpaniem Ewy. Jak było trzeba - przewijałem córkę... I tak narodził się we mnie ojciec - wyznał w wywiadzie dla "Pani".
Artur Żmijewski nie zawsze miał dobre relacje z synami
Aktor starał się być dobrym ojcem i choć jego żona twierdziła, że rozpieszcza dzieci, on twierdził, że spełnia ich marzenia, a nie realizuje każdą zachciankę.
Nigdy nie przyszło mi nawet do głowy, żeby spełniać każdą zachciankę dzieci i psuć je pieniędzmi czy luksusem. Nie spełniałem ich zachcianek, tylko marzenia - mówił "Twojemu Stylowi".
Nie zawsze jednak Żmijewski mógł być przy dzieciach. Gwiazdor ma świadomość, że wiele wspaniałych momentów, które się nie powtórzą, po prostu przegapił.
Mam tego świadomość. Przegapiłem wiele momentów w ich dorastaniu. Pięknych momentów. Pierwsze słowa, pierwsze kroki... Ale niestety pracuję w branży, która wymaga wielu wyjazdów, stąd nieobecność w życiu rodzinnym - wspominał w "Vivie".
Dziś Artur Żmijewski jest bardzo dumny ze swoich dzieci, które dorosły i zaczynają robić swoje kariery i żyć własnym życiem. Ewa zajmuje się muzyką, ale jej bracia także poszli w stronę show-biznesu. Karol, starszy z synów aktora jest dziś producentem muzycznym (a dokładnie beatmakerem i zajmuje się muzyką hiphopową). Młodszy z braci, Wiktor, studiuje postprodukcję (najbardziej interesują go efekty specjalne), jest także twórcą teledysków.
Polonistka-edytorka z wykształcenia, dziennikarka z zamiłowania, artystka z pasji.
Wykształcenie zdobywała na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, gdzie ukończyła filologię polską ze specjalizacją nauczycielką i edytorską, choć już w szkole podstawowej współpracowała ze szkolnymi periodykami i działała w radiowęźle.
Z Wirtualną Polską związana od 2023 roku, gdy dolączyła do redakcji Jastrząb Post, gdzie pełni funkcję redaktorki. Tematy, które są najbliższe jej sercu to brytyjska rodzina królewska i szeroko pojęta kultura.
Prywatnie miłośniczka kultury we wszystkich jej aspektach i niestrudzona szwędaczka po muzeach. Uwielbia wszystko, co włoskie. Jeśli tylko ma szansę, ucieka z miasta w Pieniny. Maluje akwarele i dzieli się swoją sztuką ze światem
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Jastrząb Post
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE