Borys Szyc był na skraju. Uratowały go słowa żony. "Nie mogę patrzeć, jak się zabijasz"
Borys Szyc od ponad dekady dumnie trwa w trzeźwości. Droga do wolności od nałogu nie była jednak łatwa. Popularny aktor wziął udział w wyjątkowej kampanii społecznej, w której ze łzami w oczach opowiedział o najtrudniejszym momencie swojego życia. Z jego ust padły słowa, które usłyszał od swojej ukochanej żony tuż przed podjęciem decyzji o leczeniu.
Źródło zdjęć: © KAPiF, instagram @borys.szyc