Niestety, ostatnie zakupy damy nie zasługują na wspomnianą "dziesiątkę". Podczas wyboru obuwia doszło do nieszczęśliwego wypadku. Aktorka chcąc sprawdzić, jak będą nosić się nowe buty, zaliczyła kilka rundek po sklepie. Pech chciał, że Tyszkiewicz podczas przechadzki po butiku źle postawiła stopę i doznała kontuzji. Po zbadaniu przez lekarza, okazało się, że jurorka TzG skręciła kostkę.
Pomimo wypadku Beata Tyszkiewicz dotrzymała danego przyjaciołom słowa. Jeszcze przed skręceniem zgodziła się przyjąć zaproszenie na pokaz nowej kolekcji w zaprzyjaźnionym butiku z ubraniami dla pań w Warszawie. Aktorka została przywieziona pod sam czerwony dywan i później stamtąd odebrana.