Tylko u nas! Rozżalona Beata Tadla skomentowała doniesienia o rozstaniu z Jarosławem Kretem: "Sytuacja jest napięta"
Tylko u nas! Rozżalona Beata Tadla skomentowała doniesienia o rozstaniu z Jarosławem Kretem: "Sytuacja jest napięta"
1 marca z samego rana Polskę obiegła zaskakująca wiadomość – Beata Tadla i Jarosław Kret, którzy już wkrótce zawalczą o Kryształową Kulę w Tańcu z Gwiazdamirozstali się! Media od tygodni zalewane były plotkami o kryzysie w ich związku, o zazdrości, o prowadzeniu oddzielnego życia. Fani nie dowierzali i liczyli na to, że uda im się jeszcze odnaleźć wspólny język. Niestety, prawda o kiepskiej kondycji relacji telewizyjnego duetu wyszła na jaw, gdy reporter Faktu spytał Kreta o jego odczucia związane z widokiem Beaty w ramionach innego mężczyzny. Opryskliwa odpowiedź otworzyła wszystkim oczy:
Beata Tadla rozstanie z mężem
Elwira Szczepańska
Udostępnij
Mnie to nie obchodzi. Nie myślę o tym. Ja mam swój własny dom na warszawskiej Starówce, Beata ma swój gdzie indziej. Nie chcę wnikać w szczegóły i o tym opowiadać, ale tak wygląda nasze życie. Każdy z nas ma swoje – powiedział nieoczekiwanie.
Co na to wszytko Tadla? Jak udało się ustalić Jastrząb Post, sytuacja nie była najlepsza już od wielu miesięcy, a śliczna Beata bardzo to przeżywa.
Beata czuje się samotna, porzucona, pozostawiona samej sobie, bo Jarosław zniknął z jej życia bez słowa, bez nawet jednego zdania wyjaśnienia. Na ramówce Polsatu unikał jej jak tylko mógł – zdradziła nam osoba z otoczenia dziennikarki.
Poprosiliśmy o komentarz Beatę Tadlę:
Teraz muszę skoncentrować się na tańcu, bo tylko to przynosi mi ulgę. Sytuacja jest napięta i nie wiem jaka będzie przyszłość… – wyznała łamiącym się głosem gwiazda w rozmowie z Jastrząb Post.
Nie wygląda to najlepiej. Myślicie, że to naprawdę koniec?
Zobaczcie też jak jeszcze wczoraj Beata Tadla i Jarosław Kret skomentowali przed naszą kamerą plotki o rzekomym rozstaniu: