Barwy szczęścia po wakacjach 2019: Franek trafi do więzienia? Odpowie za spowodowanie wypadku podczas szkolnej wycieczki
Franek z Barw szczęścia pojechał z dziećmi na wycieczkę zupełnie przypadkowo. Zgodził się prowadzić autobus, który wynajął ksiądz Tadeusz (Jakub Mróz) do dowiezienia dzieci na mecz Pucharu Polski. Chciał zarobić trochę grosza. Każdy pieniądz miał mu się przydać, bo otwierał wegańską restaurację. Niestety, złośliwy los sprawił, że doszło do karambolu. Poszkodowane zostały przewożone dzieci. Ale najbardziej ucierpiał właśnie Franek.