Anna Wendzikowska o minusach podwójnego macierzyństwa: "Najgorsze i najtrudniejsze jest to, że…" [WIDEO]
Anna Wendzikowska o minusach podwójnego macierzyństwa: "Najgorsze i najtrudniejsze jest to, że…" [WIDEO]
Jak Anna Wendzikowska pogodziła wychowywanie dwóch córek z pracą? Gwiazda zdradziła przepis na udane podwójne macierzyństwo i świetną sylwetkę. Zobacz rozmowę wideo.
AniaWendzikowska pod koniec października 2018 roku została mamą Antoniny. Ojcem jej drugiej córeczki jest Jan Bazyl, z którym prezenterkę łączy ogromne uczucie. Ostatnio sporo spekulowało się na temat rozstania pary, do którego ostatecznie podobno nie doszło. Na to przynajmniej wskazują zdjęcia publikowane przez dziennikarkę w serwisach społecznościowych, na których można dostrzec mężczyznę podobnego do jej "byłego" partnera, który przez tabloidy został określony "nowym ukochanym".
Ania zachwyca nie tylko na szklanym ekranie i czerwonych dywanach, ale również w domowym zaciszu, gdzie mistrzowsko łączy obowiązki zawodowe z opieką nad dziećmi. Jak udaje się jej scalać karierę z macierzyństwem i co robi, że wygląda tak zachwycająco?
Aktywny tryb życia plus geny. Łączyć macierzyństwo z pracą jest trudno. Zawsze się ma poczucie, że brakuje godzin w dniu. Brakuje czasu na wszystko. Chciałoby się jednemu dziecku poświecić czas i uwagę. Jest praca, jest dom, są przyjaciele, są pasje. Wszystkiego jest tyle, że w każdym momencie ma się wrażenie, że powinnam robić coś innego. Taki zdrowy balans to jest klucz – wyznała Wendzikowska w rozmowie z naszą reporterką.
Gwiazda Dzień Dobry TVN nie ukrywa, że podwójne macierzyństwo mocno ją zaskoczyło:
Teraz sobie myślę, jak jedno dziecko jest z dziadkami albo w przedszkolu, że jedno dziecko to jest w ogóle luzik. Najgorsze i najtrudniejsze dla mnie jest to, że moje dzieci są w tak różnym wieku. Moja czterolatka potrzebuje, żeby z nią wyjść do kina, żeby poczytać książkę, żeby bardzo aktywnie z nią być, a ta młodsza potrzebuje pielęgnacji. I w żaden sposób w wielu momentach się nie da tego połączyć.
Cała rozmowa poniżej.
[1/12] Córka Anny Wendzikowskiej - Kornelka, czeka na narodziny siostry