Prywatne od jakiegoś czasu jest partnerką Jakuba Wonsa. Raczej stronią od blasku fleszy. Bardzo rzadko pokazują się razem na czerwonym dywanie i nie udzielają się razem w mediach. Anna wychowuje syna Teodora i córkę Stefanię ze związku z Marcelem Sorą, a Kuba – córkę Zofię, której matką jest Hanna Konarowska. Stworzyli więc dobrze działającą rodzinę patchworkową.
Mucha znana jest też z obalania mitów i łamania tabu. Niejednokrotnie prowokuje, za co jedni ja kochają, inni przeciwnie. Tym razem zdradziła fanom, dlaczego nie poszła na groby. Co powiedziała?
Anna Mucha nie poszła na groby. Jak się wytłumaczyła?
Anna Mucha słynie z tego, że nie owija w bawełnę. Nie zwykła ukrywać tego, co myśli na dany temat. Powszechnie znany jest jej stosunek do Kościoła i religii. Otwarcie przyznała, że nie ochrzciła dzieci, bo nie widzi potrzeby i ma życzenie, żeby same o sobie zadecydowały. Zresztą w jednym z wywiadów deklarowała, że jest osobą niewierzącą.
Nigdy nie kryła też tego, że jest krytycznie nastawiona do katolicyzmu w polskim wydaniu.
Mimo wszystko jest w jakiś sposób przywiązana do tradycji. Nie odwiedziła w tym roku grobów, co jest w naszym kraju niemal synonimem 1 listopada. O wszystkim powiedziała w relacji na Instagramie.
Przekonujące? Zgadzacie się ze słowami Ani Muchy?