Anna Maria Żukowska spóźniła się do radiowej Trójki. Ostra reakcja dziennikarki: "Można było wcześniej wyjechać?"

Daniel Lewandowski
Renata Grochal, Anna Maria ŻukowskaRenata Grochal, Anna Maria Żukowska
Źródło zdjęć: © Instagram@polskieradio, KAPIF

Anna Maria Żukowska pojawiła się w radiowej Trójce siedem minut po rozpoczęciu wywiadu. Posłanka Nowej Lewicy wyjaśniła, że zatrzymały ją korki na ulicy Puławskiej. Prowadząca Renata Grochal nie kryła zirytowania. Przy okazji wbiła szpilę polityczce.

Poranna rozmowa w radiowej Trójce z 22 października, której gościnią była Anna Maria Żukowska, przybrała nieoczekiwany obrót już w pierwszych sekundach audycji. Posłanka reprezentująca Nową Lewicę nie stawiła się w studiu na czas, notując siedmiominutowe spóźnienie. Gospodyni programu, Renata Grochal, nie zamierzała przejść obok tego faktu obojętnie. Dziennikarka od razu poinformowała słuchaczy o opóźnieniu swojej gościni, z nutą ironii dodając jednak, że ostatecznie parlamentarzystce udało się dotrzeć na miejsce.


WIDEO
Ohme o kryzysie wizerunkowym Doroty Szelągowskiej. "Te ciemne strony trzeba trzymać w piwnicy, a nie wypuszczać na zewnątrz"

Dziennikarka upomniała Żukowską za spóźnienie

Prowadząca postanowiła natychmiast skonfrontować polityczkę i wprost dopytać o powody braku punktualności. W odpowiedzi usłyszała, że winę za całą sytuację ponoszą uciążliwe korki na ulicy Puławskiej. To tłumaczenie najwyraźniej nie usatysfakcjonowało redaktorki, która drążyła temat dalej, pytając, czy nie istniała możliwość wcześniejszego wyjazdu z domu. W obliczu tak zadanego pytania Anna Maria Żukowska zmuszona była przyznać rację dziennikarce, potwierdzając, że wyjście z odpowiednim wyprzedzeniem było możliwe.

– Co panią zatrzymało? – zapytała Renata Grochal. – Korki na ulicy Puławskiej – rzuciła od razu Anna Maria Żukowska. Dziennikarka Trójki kontynuowała temat. – A można było wcześniej wyjechać z domu? – zapytała. – Pewnie można było – dodała posłanka.

Dziennikarka Trójki ostro do Anny Marii Żukowskiej

Na tym jednak ta niecodzienna wymiana zdań się nie zakończyła, a Renata Grochal pokusiła się o dość dosadną puentę. Dziennikarka stanowczo podkreśliła, że bycie na czas to nie tylko kwestia dobrej organizacji, ale przede wszystkim podstawowa forma szacunku wobec odbiorców radia. Na koniec gospodyni programu udzieliła posłance bezpośredniej rady na przyszłość:

No właśnie. Następnym razem polecam nastawić budzik może pół godziny wcześniej i trochę zachować szacunek do naszych słuchaczy i słuchaczek.
Anna Maria Żukowska
Anna Maria Żukowska © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY