Krzysztof Gojdź idzie do polityki? Padły słowa o Morawieckim. "Miałem spotkanie z rozłamem partii PRAWICOWEJ"

Krzysztof Gojdź latami wiódł bajkowe życie w Stanach Zjednoczonych, gdzie dbał o urok i urodę hollywoodzkich sław. Wygląda jednak na to, że znany lekarz medycyny estetycznej może wkrótce zamienić słoneczne Miami na sejmowe korytarze przy Wiejskiej. W najnowszym wywiadzie u Żurnalisty celebryta zdradził, że polskie partie polityczne kuszą go startem w wyborach, a jego reakcja na nazwisko Morawieckiego mówi sama za siebie.

Mateusz Morawiecki, Krzysztof GojdźMateusz Morawiecki, Krzysztof Gojdź
Źródło zdjęć: © East News, Youtube@zurnalistapl | Tomasz Jastrzebowski
Aneta Kowal

Choć Krzysztof Gojdź od lat kojarzony jest przede wszystkim z medycyną estetyczną i luksusowym życiem w USA, to okazuje się jednak, że wciąż bacznie przygląda się sytuacji społeczno-politycznej w ojczyźnie. Podczas wizyty w podcaście u Żurnalisty lekarz gwiazd został przyparty do muru w kwestii swoich politycznych ambicji. Okazuje się, że za kulisami trwają już pierwsze, wyjątkowo intrygujące rozmowy. – Teraz porozmawiajmy o tym, co wszyscy lubią najbardziej. Dwie partie polityczne namawiały cię do startu. Które? Bo myślę, że skrajne – zagaił go prowadzący.


WIDEO
Krzysztof Gojdź uderza w hejterów i chwali się nowymi licówkami za 100 tysięcy zł. "Ty nie masz hejterze, bo cię nie stać"

Krzysztof Gojdź o Joannie Senyszyn i Mateuszu Morawieckim

Krzysztof Gojdź początkowo próbował dyplomatycznie kluczyć, zdradzając jednak zaskakujące sympatie towarzyskie.

Nie będę faworyzował żadnych partii, ale na przykład blisko mi do partii pani profesor Joanny Senyszyn. Lubimy się z Asią tak po prostu personalnie. Spotykamy się stosunkowo często, spędzamy ze sobą bardzo miły czas, polemizujemy ze sobą – tłumaczył.

Chwilę później przyznał jednak, że niedawno odbył również rozmowę z przedstawicielami prawicowego środowiska politycznego.

Ostatnio miałem spotkanie faktycznie z partią czy rozłamem partii prawicowej, ale to jeszcze za wcześnie, żeby o tym rozmawiać.

Taka odpowiedź nie zadowoliła jednak Żurnalisty, który próbował odgadnąć, o jakie środowisko chodzi. Najpierw wykluczał lewicę i ugrupowanie Grzegorza Brauna, a gdy zaczął dopytywać, czy chodzi o ugrupowanie Mateusza Morawieckiego, lekarz zareagował wymownym uśmiechem. Na pytanie, czy były premier już do niego dzwonił, Gojdź odparł z błyskiem w oku:

Jeszcze nie.

Przyznał jednocześnie, że ewentualny start byłby dla niego logistycznym koszmarem ze względu na ciągłe kursowanie między Polską a USA oraz towarzyszący temu szum medialny.

Krzysztof Gojdź zdradził, jakie sprawy chciałby realizować w polityce

Choć ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły, Krzysztof Gojdź ma już gotowy zarys swojego programu społecznego. Celebryta doskonale wie, w jakich obszarach widziałby swoje zaangażowanie, gdyby zdecydował się na transfer do wielkiej polityki.

Jeżeli bym wszedł w politykę, to zadbać przede wszystkim o osoby, które dalej uważam, że są zaniedbane. Osoby starsze. Dlaczego nie ma 800 plus dla seniorów? O, dalej, o osoby niepełnosprawne. Bardzo zaniedbany cały czas temat. No i oczywiście wyświechtany temat, ale cały czas jeszcze o prawa kobiet – wyliczał w podcaście.
Krzysztof Gojdź rozmyśla o wejściu do polityki
Krzysztof Gojdź rozmyśla o wejściu do polityki © Youtube@zurnalistapl
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE