Obie panie pojawiły się na ślubie i oczywiście nie mogłoby się obyć bez porównania ich kreacji. Obie wybrały bardzo ciekawe sukienki. Tym razem Anna Lewandowska postawiła na kreację weselną w pięknym, złotobrązowym kolorze. Sukienka o kroju szmizjerki sięgała jej do połowy ud i była przewiązana paskiem w tym samym odcieniu. Całego obrazu dopełniały rozpuszczone, lekko pofalowane włosy, z charakterystyczną grzywką oraz delikatny makijaż.
Na weselu przyjaciółki Ania miała okazję spotkać się z inną WAG, Mariną Łuczenko-Szczęsną. Piosenkarka wybrała bardzo piękną sukienkę mini z ciekawymi motywami. Czarna kreacja z biało-srebrnymi zdobieniami, przypominającymi płatki śniegu, idealnie podkreślała świetną figurę gwiazdy. Rozpuszczone włosy i delikatny makijaż świetnie kończyły look piosenkarki.
W zasadzie trudno się zdecydować, która wyglądała lepiej. Marina czy Ania? Wam zostawiamy ocenę. Niewątpliwie jednak obie WAGs zaprezentowały się pięknie i z klasą.