Jak się okazuje, przez tryb życia jaki narzuca jej praca, modelka nabawiła się przedziwnej fobii. Mianowicie... przestała się czuć bezpiecznie i komfortowo w hotelach!
To może wydawać się dziwne, biorąc pod uwagę fakt, że ma do dyspozycji pięciogwiazdkowe hotele i królewskie apartamenty, ale z drugiej strony nieustanne życie na walizkach i brak własnego miejsca na świecie może przytłaczać. By uniknąć w przyszłości podobnego stresu i niewygody, modelka zaczęła inwestować w mieszkania we wszystkich stolicach mody, w których przychodzi jej pracować.
Posiada mieszkanie w Warszawie, w Paryżu, w Nowym Jorku, na Majorce - a to zapewne nie koniec jej podbojów w nieruchomościach. Dzięki temu ma pewność, że gdziekolwiek by nie pojechała, zawsze będzie w domu. ;)