Fanowi Andziaks "od razu chce się żyć" dzięki jej vlogom. Ekspertka alarmuje

Andziaks ostatnio usłyszała od swojego fana, że dzięki oglądaniu jej vlogów "od razu chce się żyć". Z pozoru niewinny komplement stał się tematem obszernej analizy tego, czy poprawa nastroju po obejrzeniu filmiku ulubionego twórcy może być utożsamiana z leczeniem depresji. – Film może przynieść ulgę. Leczy leczenie – zauważa psycholożka.

AndziaksAndziaks
Źródło zdjęć: © KAPIF
Katarzyna Złotowska

Angelika "Andziaks" Trochonowicz chętnie pokazuje na YouTubie swoje codzienne życie, co przyniosło jej dużą popularność. Ostatnio ujawniła treść wiadomości, w której jej widz powiedział, że vlogi influencerki dają mu pozytywną energię i sprawiają, że "od razu chce mu się żyć". Redakcja Plotka z tylko sobie znanych powodów postanowiła zapytać ekspertkę o to, jaki komplement dostała 29-latka i "jakie konsekwencje może mieć sugerowanie, że internetowe materiały pomagają wyjść z kryzysu psychicznego".


WIDEO
Milionerka Andziaks prawi o konsumpcjonizmie i z dumą wyznaje: "Niektórzy są uzależnieni od narkotyków, alkoholu, JA LUBIĘ ROBIĆ ZAKUPY" (WIDEO)

Fanowi Andziaks "chce się żyć" dzięki jej vlogom. Ekspertka komentuje

Psycholog Renata Orłowska zwróciła uwagę na to, że depresja nie jest wyłącznie pogorszeniem nastroju, które można poprawić dzięki przyjemnej rozrywce (a taką może być np. oglądanie vlogów Andziaks). Dodała:

Gdy ktoś z dużym zasięgiem sugeruje, że "leczy" filmami, ten problem się pogłębia. (...) Czy film może pomóc? Może. I nie zamierzam tego wyśmiewać. (...) Treść w internecie może więc być kołem ratunkowym. Koło ratunkowe nie jest jednak statkiem.

"Granica przebiega tam, gdzie kończy się ulga, a zaczyna leczenie. Chwilowa poprawa nastroju to samoregulacja: coś na moment odciąga od ruminacji i daje oddech. To cenne, ale nie zmienia przebiegu choroby. Leczenie to diagnoza, plan i obserwacja, czy jest lepiej, czy gorzej. (...) Narracja »obejrzyj i przejdzie« wzmacnia przekonanie, że depresja to kwestia nastawienia. A według WHO mniej niż połowa chorych dostaje leczenie właśnie przez stygmatyzację i brak dostępnych usług. (...) Ludzie szukają ulgi na YouTubie, bo film jest za darmo i od ręki. (...) Film może przynieść ulgę. Leczy leczenie" – wyjaśniła specjalistka.

Psycholożka martwi się słowami fana Andziaks

Renata Orłowska zwróciła uwagę na to, jakich słów użył fan Andziaks. Powiedziała:

Najbardziej zatrzymuje mnie zdanie "od razu chce mu się żyć". Skoro po filmie chce mu się żyć, to co było przed filmem? To nie komplement dla twórczyni, tylko sygnał alarmowy.

Ekspertka dodała, że Andziaks powinna nie tylko docenić wiadomość od fana, ale w odpowiedzi zachęcić go do szukania ewentualnego wsparcia. "Dobra odpowiedź brzmi: »Cieszę się, że pomagam. Jeśli bywa ci tak trudno, że nie chce ci się żyć, zadzwoń: 116 123 albo 800 70 2222«. Oba numery wskazuje Ministerstwo Zdrowia jako miejsca pomocy w kryzysie" – zauważyła Renata Orłowska.

Andziaks
Andziaks pochwaliła się, że dzięki jej vlogom komuś "od razu chce się żyć" © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE