Jednak, jak się okazuje, to właśnie córka Andrzeja Kopiczyńskiego wzięła sprawy w swoje ręce i postanowiła z pomocą uczniów Szkoły Pożarniczej uporządkować miejsce pochówku ojca. Grób wygląda zdecydowanie lepiej, aczkolwiek Kasia Kopiczyńska nie omieszkała wyrzucić z siebie żalu i poczucia niesprawiedliwości, które są związane z fałszywym oskarżeniem o niedbalstwo całej rodziny.
W całej sprawie najważniejsze jest to, że zmarły aktor ma teraz czysty i świeży grób. Miejmy nadzieję, że niebawem, gdy będzie to możliwe, doczeka się nagrobka z prawdziwego zdarzenia.