Jak donosi Fakt, Agnieszka i Dawid Kwiatkowski mieli grać koncert w Siemianowicach Śląskich.Występ młodego artysty miał poprzedzać koncert Agnieszki, ale Dawid... spóźnił się godzinę! Według informatora tabloidu, potem było tylko gorzej. Zamiast wejść na scenę, miał zacząć narzekać, że jego garderoba nie jest odpowiednio wyposażona:
W efekcie końcowym, wściekła Agnieszka kazała Dawidowi skrócić swój występ, a menadżerowi zapowiedziała, że nigdy więcej nie chce mieć z młodym artystą nic wspólnego:
Myślicie, że Chylińska kiedyś mu wybaczy?