Agata Kulesza od lat łączy granie w filmach z regularną pracą na scenie. Podczas rozmowy w podcaście prowadzonym przez Kubę Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego w 2025 poruszyła temat codzienności osób utrzymujących się przede wszystkim z teatru. W trakcie wywiadu wyraźnie dawała do zrozumienia, że los części jej kolegów i koleżanek z branży budzi w niej frustrację i niepokój.
WIDEOPierwszy odcinek "Tańca z gwiazdami" za nami. TE MOMENTY warto odnotować
Agata Kulesza o sytuacji finansowej aktorów teatralnych
W pewnym momencie Piotr Kędzierski przytoczył opinie, że Kulesza jest "długodystansowcem teatralnym" - aktorką związaną zawodowo na lata z jednym teatrem, zamiast łączyć występy w kilku miejscach jednocześnie. Ten wątek stał się dla niej punktem wyjścia do szerszej refleksji o pracy w teatrze i o tym, jak wygląda sytuacja tych, którzy nie mają dodatkowego wsparcia z innych źródeł zarobku. Kulesza oceniła, że państwo powinno zareagować na te realia.
Rząd naprawdę powinien coś z tym zrobić! To jest coś tak przerażającego! Prawdopodobnie jak budżetówka... Aktorzy, którzy żyją z teatru, czasami nie mają szansy, a jednak to robią. To pasjonaci, którzy kochają teatr. Teatr jest potrzebny! - powiedziała.
Aktorka nie wskazała konkretnych rozwiązań ani nie doprecyzowała, jakiej formy działań oczekuje. Z jej wypowiedzi można jednak wnioskować, że chodziło o apel o większe wsparcie finansowe dla teatrów i poprawę warunków pracy tych, którzy utrzymują się głównie z grania na scenie.