Na łamach dzisiejszego Super Expressu, spadkobierca krytyka muzycznego opowiedział o tym, jak się poznali:
Z czasem Matulka stawał się dla Kaczyńskiego coraz bliższy. Panowie uwielbiali spędzać ze sobą wolny czas:
Panowie uwielbiali też wspólne zakupy, na które wybierali się luksusowym BMW należącym do Kaczyńskiego. Auto prowadził szofer.
Niestety choroba Kaczyńskiego pokrzyżowała dalsze wspólne plany przyjaciół. Matulka zdradził, jak wyglądały ostatnie wspólnie spędzone chwile. Krytyk nie czuł się najlepiej:
Przyjaciele nie byli gotowi na tak nagłe pożegnanie. Mamy nadzieję, że znany tenor szybko otrząśnie się po stracie bliskiej mu osoby.