Ten nóż okazał "nożem niezgody", jak wtedy, gdy Angelina Jolie poddała się prewencyjnemu wycięciu jajników, a potem podwójnej mastektomii i zrekonstruowaniu piersi, Tomasz Terlikowski skomentował to w niewybredny sposób.
Teraz Terlikowski idzie o krok dalej. Dziennikarz obraża aktorkę podając w wątpliwość jej zdolności mentalne.
Myślicie, że ta opinia w ogóle dotrze do Angeliny? Aktorka chyba jednak nie czyta Frondy.