Pochodzący z Ukrainy finalista "Top Model" opublikował przerażające nagranie. Widać latające rakiety i słychać huki pocisków
Top Model dla wielu jest furtką do wielkiego świata show-biznesu. Ze swojej okazji skorzystał Stanisław Obolewicz, który pojawił się na castingu do 8. edycji programu modowego. Przystojny brunet od pierwszych chwil sprawił, że jurorom opadły szczęki. Bez zawahania się, przepuścili go do kolejnego etapu, ufając, że powali wszystkich na kolana. Tak też się stało. Świetnie radził sobie w najróżniejszych zadaniach, co doprowadziło go do wielkiego finału.