Od półtora roku siedzę w studio i nagrywam - wyznała w rozmowie z Grazią. Zawsze chciałam śpiewać, kiedyś brałam udział w Idolu. Nie było kiedy się tym śpiewaniem zająć. Bo tu dziecko, tu Artur.
Sara z pewnością może się od Mariny dużo nauczyć w kwestiach technicznych. Te same zainteresowania na pewno jeszcze bardziej umocnią ich przyjaźń. Mamy tylko nadzieję, że Boruc nie będzie chciała kopiować stylu żony Szczęsnego.
Moja płyta jest już na ukończeniu - powiedziała Sara w rozmowie z tygodnikiemGwiazdy. Ale niech rodzaj muzyki, który wybrałam, będzie na razie niespodzianką. Nie wykluczam wysłuchania technicznych rad Mariny. Wspieramy się i oczywiście pomagamy sobie, jeśli jest taka potrzeba.
My z niecierpliwością czekamy na debiutancki album Sary Boruc. Jak myślicie, jaki to będzie rodzaj muzyki?
Poniżej przypominamy jej występ na castingu do programu Idol!