Jennifer Lopez na SAG Awards 2020. W co się ubrała?
Piosenkarka podczas tej uroczystości z pewnością wyróżniała się z tłumu. Sięgnęła bowiem po stylizację, która z daleka przyciągała uwagę, a także pokazywała atuty jej sylwetki. Na czerwonym dywanie pojawiła się w długiej do ziemi, czarnej sukni od Georgesa Hobeika, która nie miała ramiączek. Dzięki wycięciu z tyłu, zmysłowo odsłoniła ramiona i plecy.
Piosenkarka dobrała do niej diamentową biżuterię, decydując się na bransoletkę, kolię, kolczyki i pierścionki. Wybrała także małą, zgrabną kopertówkę. Gwiazda zrezygnowała z wymyślnych fryzur, decydując się na kok. By nie był nudny, wypuściła dwa pasma włosów, które w świetny sposób podkreślały jej wieczorowy makijaż, w którym główną rolę odgrywały jasne usta.
Na czerwonym dywanie nie pozowała jednak sama. Towarzyszył jej narzeczony, Alex Rodriguez, który przed obiektywami fotoreporterów, pojawił się w dobrze dopasowanej, granatowej marynarce i ciemnych spodniach. Włożył jasną koszulę, a także ciemną muszkę.
W takim wydaniu narzeczeni prezentowali się przepięknie!