Anna Lewandowska została sfaulowana! Robert skomentował aferę z batonikami
Anna Lewandowska została sfaulowana! Robert skomentował aferę z batonikami
Nad rodziną Anny Lewandowskiej pojawiły się czarne, burzowe chmury, a trenerka żyje w prawdziwym stresie. Wszystko przez słynną batonikową aferę, która rozpętała się krótko po debiucie batonów Ewy Chodakowskiej na rynku. I nie chodzi wcale o konkurencyjny produkt, choć obie trenerki zgodnie twierdzą, że wcale nie rywalizują - problem, z którym musi zmierzyć się Anna i jej rodzina jest o wiele poważniejszy.
Anna i Robert Lewandowscy wyprowadzają się z Polski
Elwira Szczepańska
Udostępnij
Kilka tygodni temu na jedna z fanek Lewej podzieliła się w Internecie szokującym wpisem dotyczącym batoników trenerki:
Chciałabym podzielić się z wami odkryciem w batonie Energy Bar, wyprodukowanym przez Foods by Ann, Anny Lewandowskiej. Po otwarciu opakowania zauważyłam biały nalot na batonie, jakby pleśń. Moim oczom ukazała się też biała larwa o długości około 1 cm pełzająca po batonie. Była to prawdopodobnie larwa mola spożywczego - napisała na oficjalnym Facebooku Anny
Zdjęcie pechowego batonika prędko rozeszło się we wszystkie zakątki sieci, a "niezadowolona klientka" poinformowała też, że w ramach zadośćuczynienia otrzymała od firmy 200 złotych. Lewandowska ciężko przyjęła taką rysę na swoim nieskazitelnym wizerunku:
Ania była zdruzgotana, obawiała się, że jej produkty przestaną się sprzedawać, a ona straci zaufanie fanów, na które tak ciężko pracowała - poinformował Na Żywo znajomy trenerki
Na szczęście trenerka może liczyć na swojego męża, który w prosty sposób wyjaśnił jej, że nie powinna się przejmować, bo cała ta sprawa wygląda na... paskudne zagranie konkurencji:
Tłumaczy Ani, że jej sukces po prostu sprowokował konkurencję do nieuczciwego zagrania. Mówiąc językiem sportowym, za dobrze jej szło w biznesie, więc została sfaulowana - dodaje źródło gazety
Nieuczciwy chwyt konkurencji czy próba skłócenia Chodakowskiej z Lewą? Jak myślicie?