Dzisiaj okazało się, że młodzi powiedzą sobie sakramentalne "tak" w kaplicy św. Jerzego na terenie zamku Windsor, ale nie w sierpniu jak spekulowano, tylko dużo wcześniej!
Ślub odbędzie się wcześniej, w maju, ale nie ze względu na problemy z formalnościami czy cokolwiek innego tylko ze względu na stan zdrowia Elżbiety i jej męża, księcia Filipa. Oboje mają duże problemy ze zdrowiem i narzeczeni chcą być pewni, że żadnego z nich nie zabraknie w tak ważnym dniu.
donosi RadarOnline.com
Przypomnijmy, że w tym roku Filip oficjalnie zakończył sprawowanie swoich oficjalnych obowiązków ze względu na stan zdrowia. Trzymamy kciuki, żeby oboje mogli pojawić się na ślubie ukochanego wnuka!