Pogrzeb syna Sylwii Peretti. Wzruszające słowa księdza: "Smutne bywają rozstania, z którymi nieraz trudno się pogodzić"
Syn Sylwii Peretti - Patryk w nocy z 14 na 15 lipca, prowadził samochód z dużą prędkością. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg, a następnie samochód uderzył w słupy i sygnalizatory, po czym wjechał na schody obok mostu. W wyniku tych zdarzeń, Renault Megane dachowało i zatrzymało się na betonowym murze. Mężczyźni zginęli na miejscu.