Pamiętacie stylizacje Kim w samych rajstopkach czy w przezroczystych plastikowych wdziankach? Tym razem Kardashianka zaprezentowała się na gali LACMA w eleganckiej (jak na siebie) stylizacji.
Kim wybrała czarny garnitur Toma Forda i szpilki z paseczkami. Kardashianka w pośpiechu zapomniała chyba o założeniu czegoś pod marynarkę, która prowizorycznie zakrywała newralgiczne punkty ciała celebrytki. Kim nie miała na sobie ani stanika, ani jakiegokolwiek topu. W rozpuszczonych włosach dumnie prężyła się na ściance.
Podoba się wam taka elegancja?