Ojciec Łukasza Litewki dziękuje Dodzie. "Publicznie i odważnie upominała się o sprawiedliwość"

23 kwietnia 2026 r. w tragicznym wypadku rowerowym zginął Litewka. Po jego śmierci Doda, która znała posła z działalności społecznej i akcji na rzecz zwierząt, głośno domagała się rzetelnego wyjaśnienia okoliczności tragedii, apelując o jawne śledztwo i pełne zbadanie sprawy. Teraz, pół roku później, ojciec zmarłego parlamentarzysty podziękował gwieździe.

Łukasz Litewka, DodaŁukasz Litewka, Doda
Źródło zdjęć: © AKPA, Facebook@llitewka
Aneta Kowal

Łukasz Litewka i Doda znali się przede wszystkim z działań charytatywnych oraz walki o poprawę losu zwierząt. Wspólnie angażowali się między innymi w sprawy schronisk i rozmawiali o systemowych zmianach w ochronie czworonogów. Jeszcze dzień przed śmiercią posła uczestniczyli w charytatywnej transmisji. Litewka zginął w Dąbrowie Górniczej, gdy podczas jazdy rowerem został potrącony przez samochód. Kierowca usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a śledztwo nadal trwa. Teraz głos zabrał jego ojciec.


WIDEO
Doda w mocnych słowach wspomniała o relacji z bratem:

Ojciec Łukasza Litewki dziękuje Dodzie

W rozmowie z "Faktem" ojciec polityka został zapytany, czy chciałby skierować do kogoś apel w związku z prowadzonym postępowaniem. W odpowiedzi wyróżnił Dodę, która od początku domagała się nagłośnienia sprawy i dokładnego zbadania wszystkich okoliczności.

Ten wywiad, przynajmniej do tego momentu, jest apelem. Nie wiem, do kogo mógłbym apelować, aby odniosło to skutek. Pozostaję jedynie w nadziei, że dotrze do właściwej osoby. Chciałbym podziękować pani Dorocie Rabczewskiej. Doda publicznie i odważnie upominała się o sprawiedliwość dla Łukasza. Nie jest prawdą, że rodzina nie życzyła sobie tego – powiedział ojciec Łukasza Litewki w wywiadzie dla "Faktu".

Doda oferowała nagrodę i żądała transparentnego śledztwa

Bezpośrednio po tragedii piosenkarka podważała tezę, że śmierć jej znajomego była wyłącznie nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności. Apelowała do świadków o przekazywanie nagrań i informacji, domagała się "rzetelnego, uczciwego i transparentnego śledztwa", a także oferowała 25 tys. zł za pomoc w ustaleniu szczegółów dotyczących kierowcy.

Jej działania spotkały się wówczas z ostrą reakcją śledczych. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu apelował, aby artystka nie prowadziła inicjatyw na własną rękę, ponieważ mogły one zaszkodzić postępowaniu. Policja podkreślała natomiast, że nie ustalono, by zdarzenie miało charakter celowy. Doda nie wycofała się jednak z publicznego nacisku.

Ojciec Łukasza Litewski dziękuje Dodzie
Ojciec Łukasza Litewski dziękuje Dodzie © Instagram@dodaqueen
Doda i Łukasz Litewka znali się osobiście
Doda i Łukasz Litewka znali się osobiście © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!