Pierwsze tygodnie były dla Marcina bardzo ciężkie. Początkowo musiał nawet udać się na terapię, aby jakoś przetrawić rozstanie. Z czasem było już tylko lepiej. Po tym, gdy pojechał na tropikalne wakacje, zaczął coraz bardziej angażować się w internecie. W jednym z wywiadów nie krył, że ma spore powodzenie wśród kobiet, ochoczo ślących do niego wiadomości w social mediach.
Z czasem życie singla stało się dla niego echem przeszłości.
Marcin Hakiel przekazał smutne wieści
Przystojniak odnalazł szczęście u boku atrakcyjnej blondynki. Choć początkowo próbował ukryć związek, tabloidy szybko przekazały dobrą nowinę opinii publicznej. Od kilku tygodni Marcin coraz śmielej chwalił się nową relacją. Na jego profilu na Instagramie znalazły się zdjęcia ze wspólnych spacerów, z wyjazdu nad wodę i z wesela, na które wybrali się razem z ukochaną.
Na żadnym z tych ujęć nie było jednak widać twarzy blondwłosej piękności. Dziennikarze Faktu zapytali go o to, dlaczego w ten sposób ukrywa tożsamość kobiety. Marcin wytłumaczył to i złożył deklarację, która rozczaruje fanów.
Myślicie, że tancerz z czasem zmieni zdanie?