Małgorzata Rozenek przechodzi kryzys. Ma już dość kampera. Dwa dni wystarczyły żeby zamienić kemping na luksusowy hotel. Co się stało?
Małgorzata Rozenek razem z rodziną do dłuższego czasu przygotowywała się do wymarzonych wakacji. Gwiazda ten rok rozpoczęła od wyjazdu do meksykańskiego Tulum. Minęły zaledwie trzy miesiące i prezenterka ponownie poleciała w tropiki. Po kilku tygodniach wróciła do Polski, ale jedynie po to, by spakować walizki przed kolejną podróżą. Razem z mężem, trzema synami i czterema psami wyruszyła kamperem do Szwecji. O takiej wyprawie marzyła już od kilku lat, jednak małżonkowie nigdy nie mieli na nią czasu. W końcu udało im się tak zaplanować grafiki, by zrealizować długo odkładane plany.