Justyna Steczkowska omal nie stanęła półnaga na scenie
W "Dzień Dobry TVN" piosenkarka wspomniała jedną z wpadek, która mogłaby odbić się szerokim echem w mediach. Justyna była o mały włos od intymnej wpadki. Co się wydarzyło?
Justyna Steczkowska wybrnęła z sytuacji, przerywając piosenkę w połowie.
Wpadki Justyny Steczkowskiej
Okazuje się, że to nie pierwszy i nie ostatni raz, gdy kostium zrobił jej psikusa. Czasem okazuje się, że tkanina, z której uszyto dany element garderoby, inaczej zachowuje się w określonym świetle, niż w pracowni krawieckiej. Co wtedy? Jedna z sukienek, którą gwiazda miała na sobie, w określonym świetle okazała się... przezroczysta.
Na szczęście dla Justyny Steczkowskiej, sukienka na scenie zakrywała wszystko, co trzeba.
Podobają się Wam kostiumy Justyny?