Zakochani mieszkają już razem. Jest to spowodowane tym, że są bardzo zajęci i mają dużo obowiązków, przez co, gdyby nie wspólne lokum, w ogóle by się nie widzieli.
Duża liczba „dżobów” nie przeszkodziła jednak Julii polecieć na wakacje do Indonezji. Podczas wycieczki zrobiła sobie dwa tatuaże. Pierwszy umieściła na przedramieniu.
Druga ozdoba znalazła się na jej dwóch palcach u dłoni.
Zdjęcia tatuaży zobaczycie poniżej i w galerii pod tekstem.
Julia Wieniawa w ogniu krytyki. Dlaczego?
Aktorka dziś ponownie zapozowała ze swoją ozdobą. Nie obyło się bez krytycznych głosów. Jedna z internautek w komentarzu pod jej fotką napisała:
Użytkowniczka nawiązała do wpisów, które wcześniej dodawali inni internauci. Wielu z nich wskazywało, że Julia jest nieodpowiedzialna, ponieważ nie wolno robić tatuaży na opaleniźnie. Influencerka nie zamierzała się jednak przyznać do błędu. Odpisała fance:
I dostała od niej kolejną odpowiedź:
Jeszcze inne osoby sugerowały, że minęło za mało czasu, aby stwierdzić, czy tatuaże dobrze się zagoją.
Nie zabrakło przy tym obrońców zachowania Julii.
A wy jak oceniacie zachowanie aktorki? Czy rzeczywiście postąpiła nieodpowiedzialnie?