Julia Wieniawa to znana aktorka młodego pokolenia. Popularność zdobyła dzięki roli w serialu familijnym Rodzinka.pl. W kolejnych latach zagościła w kolejnych produkcjach, w tym m.in. w Kobietach Mafii, Small World oraz Wszyscy moi przyjaciele nie żyją.
Gwiazda może się też poszczycić udanym życiem prywatnym. Ma na koncie m.in. związki z aktorem Antonim Królikowskim oraz muzykiem Baronem. Aktualnie tworzy udany duet z kolegą po fachu, Nikodemem Rozbickim. Jakiś czas temu aktor potwierdził, że wprowadził się do mieszkania ukochanej. Wieniawa, w rozmowie z Pomponikiem, przyznała, że dobrze się im razem żyje.
Dobrze nam się mieszka. Ja rzeczywiście nigdy nie mieszkałam z nikim wcześniej, tylko było takie pomieszkiwanie u siebie. Ale stwierdziliśmy, że żeby to miało jakiś sens, żeby się lepiej poznać i w ogóle, to zamieszkanie razem było kluczowe, przełomowe i fajne, bo oboje bardzo dużo pracujemy, bo ja mam bardzo dużo „dżobów” i tak byśmy się mijali, a dzięki temu, że mieszkamy razem, to wszystkie wolne chwile spędzamy razem – zdradziła.
Julia, z uwagi na sławę, jest obserwowana przez fotoreporterów. Tym razem przyłapali ją oni na złamaniu przepisów ruchu drogowego.
Julia Wieniawa łamie przepisy. Co zrobiła?
Aktorka została sfotografowana, gdy przejechała na czerwonym świetle na jednej z warszawskich ulic. Za ten czyn grozi mandat w wysokości 500 złotych i 6 punktów karnych. Dziennikarze Faktu, którzy otrzymali zdjęcia, postanowili się z nią skontaktować i poprosić o komentarz w sprawie tego incydentu. Początkowo Wieniawa nie mogła sobie przypomnieć tej sytuacji...
Być może tak zostało zrobione zdjęcie, a przejeżdżałam na pomarańczowym. Staram się jeździć przepisowo, ale jestem młodym kierowcą i może zdarzają się jakieś błędy. Natomiast nie przypominam sobie takiej sytuacji, żeby przejeżdżać na czerwonym umyślnie – mówiła.
Gdy już zobaczyła fotki, uznała, że zdjęcie zostało zrobione "złośliwie" i podtrzymała, że przejeżdżała na pomarańczowym.
No przepraszam, ale ewidentnie jechałam jak było pomarańczowe, a światło zmieniło się jak już byłam w trakcie jazdy i gwałtowne hamowanie tez nie jest wskazane. Według mnie jest to złośliwie zrobione zdjęcie przez paparazzi.
Dziennikarz zajmujący się tematyką show-biznesową, związany od wielu lat z redakcją JastrząbPost. Przygotowuje artykuły o gwiazdach i programach telewizyjnych, stawiając na dynamiczny i przystępny styl pisania.