Ewa Minge opowiedziała o śmierci matki. Zmarła na jej rękach

Eva Minge

Fotografia: AKPA

Ewa Minge swoją biografię zadedykowała mamie, która zmarła na jej rękach. Projektantka na łamach magazynu „Party” przyznała, że do napisania książki namówili ją synowie.

Zobacz: Ewa Minge poroniła! Pierwszy raz opowiedziała o prywatnej tragedii: „Czułam ciepłą rękę ginekologa i słyszałam jego słowa”

Pierwsze fragmenty zwierzeń projektantki są dramatyczne. Wiemy już, że Ewa przez lata tkwiła w toksycznym związku oraz straciła dziecko.

Teraz Ewa opowiedziała o śmierci ukochanej matki, która zmarła na nowotwór. Projektantka okłamywała matkę, że rak nie był złośliwy. Sfałszowała nawet dokumenty lekarskie. Wszystko to dla jej dobra. Gdyby chora kobieta dowiedziała się o chorobie targnęłaby się na swoje życie.

Sfałszowałam dokumenty lekarskie i kłamałam, że ma niezłośliwego gruczolaka. Wiedziałam, że gdyby poznała prawdziwą diagnozę, targnęłaby się na życie – wyznała Ewa

Kiedy matka była już w stanie agonalnym projektantka zastanawiała czy podtrzymywać ją przy życiu. To był ostatni odruch serca.

Miałam takie myśli, gdy mama oddychała już jak maszyna, że wystarczyło położyć jej poduszkę na twarzy, by pomóc jej odejść. Zastanawiałam się, czy w ostatnich chwilach podłączyć ją do kroplówki, ale to byłoby przedłużenie cierpienia, podlewanie kwiatka, który nigdy nie wstanie – wyznała Ewa

Ewa jest przekonana, że jej matka ciągle jest z nią. Czuje jej obecność.

Niedawno, nie mogąc znaleźć paszportu zażartowałam „Mamo pomóż, ty zawsze wiedziałaś, gdzie, co leży”. Nie minęły 2 minuty i znalazłam. Można się śmiać, ale teraz mnóstwo rzeczy w moim życiu samo się rozwiązuje – wyznała projektantka

Ewa Minge miała trudne życie. Nie poddała się i została najsłynniejszą polską projektantką.

Ewa Minge

Ewa Minge

 

 


Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×