Podekscytowana Agnieszka Włodarczyk z dużym brzuchem chwali się resztą wyprawki dla malucha. Teraz wystarczy tylko poczekać na dzidzię
Podekscytowana Agnieszka Włodarczyk z dużym brzuchem chwali się resztą wyprawki dla malucha. Teraz wystarczy tylko poczekać na dzidzię
Agnieszka Włodarczyk jest już na ostatniej prostej do porodu. Ciężarna aktorka jest w trakcie kompletowania wyprawki dla maluszka i ostatnich przygotowań na jego przyjęcie.
Agnieszka Włodarczyk - wyprawka
Elwira Szczepańska
Udostępnij
Wszystkim dzieli się na Instagramie ze swoimi fankami, które często pyta o radę, jak wówczas, gdy uciążliwe zatrzymywanie wody przez organizm utrudniało jej życie.
Ja ostatnio, kiedy się budzę, mam takie spuchnięte ręce, że nie mogę ich ścisnąć - mówiła.
Niezawodne fanki poradziły jej, żeby piła napar z pietruszki i z pokrzywy. Wygląda na to, że pomogło, bo Agnieszka ze zdwojona energią urządza ogród i przystosowuje garaż na siłownię. Wszystko, żeby po narodzinach jej pierwszego dziecka dom był idealny.
Mimo że już jakiś czas temu pokazywała zakupy, to w środę podzieliła się z fankami kolejną partią wyprawki dla malucha.
Agnieszka Włodarczyk z wielkim brzuchem pokazuje wyprawkę
Agnieszka Włodarczyk i Robert Karaś już niedługo będą mogli przytulić maluszka. Nie zdradzili jeszcze, czy czekają na chłopca, czy dziewczynkę, a kolory wyprawki absolutnie nie sugerują płci.
Aktorka dzięki radom fanek, zdołała już zgromadzić niemało ubranek. Zadowolona jakiś czas temu pochwaliła się zakupami.
Byłam dzisiaj w jednym z takich tanich sklepów z rzeczami dla dzieci, które mi poleciłyście, gdzie śpioszki zamiast 200 zł kosztują 15. I sprawdziłam. To wcale nieprawda, że w takich sklepach jest głównie chińszczyzna. Chińszczyzna kojarzy mi się z tandetą, farbowanymi rzeczami rakotwórczymi i innymi takimi. A nagle się okazuje, że są śpioszki z bawełny organicznej, normalnej, w normalnej cenie, 15 zł takie śpioszki kosztują.
Gotowe jest już także łóżeczko-dostawka, wanienka z przewijakiem, które niedawno montował partner Agnieszki Robert Karaś, a także wózek, który wzbudził kontrowersje. Pisaliśmy o tym tutaj.
W środę Agnieszka otworzyła kolejne paczki i pochwaliła się pięknymi, mięciutkimi gadżetami uszytymi przez polską firmę. Ekscytowała się wygodnym, mięsistym kokonem:
No przyznajcie, sami byście chcieli tam zasnąć. Jakie to miękkie, aksamitne, miłe - mówiła.
Pokazała ręczniki, kocyk, poduszkę, przytulankę i rożek. Wszystko w neutralnych beżach i szarościach. Zajrzyjcie do naszej galerii.
[1/18] Agnieszka Włodarczyk pochwaliła się wyprawką