Marianna Schreiber mianowała się sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Majaczy o prawie. Lawina kpin

Marianna Schreiber postanowiła wcielić się w kolejną rolę. Była już modelką, żołnierzem, gwiazdą freak fightów, raperką i zdesperowaną bezrobotną. Teraz celebrytka poszła o krok dalej i postanowiła zostać... sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Do spełnienia tego marzenia wystarczyła jej sztuczna inteligencja, jednak internetowa rzeczywistość szybko zweryfikowała jej prawnicze zapędy.

Marianna Schreiber jako sędzia TK. Internet zapłonąłMarianna Schreiber jako sędzia TK. Internet zapłonął
Źródło zdjęć: © instagram @marysiaschreiber
Kamil Pasternak

Tam, gdzie wybucha polityczna awantura, tam nie może zabraknąć Marianny Schreiber. W obliczu ostatnich gorących wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego celebrytka postanowiła wtrącić swoje "trzy grosze" w wyjątkowo kuriozalny sposób.


WIDEO
TYLKO U NAS! Kto powinien płacić na randkach? Piotr Mróz zabrał głos. "Niech facet będzie facetem, ale..."

Na swoim profilu na Instagramie celebrytka opublikowała zdjęcie, na którym z posągową miną pozuje w prawniczej todze oraz z łańcuchem z wielkim orłem na piersi. Fotografia została stworzona przy pomocy sztucznej inteligencji, jednak fikcja dla oka nie przeszkodziła Schreiber w wygłoszeniu podniosłej mowy.

Wygenerowanemu obrazkowi towarzyszył wpis, w którym Marianna Schreiber staje w obronie głowy państwa:

Oficjalnie: zostałam Sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Powołałam się sama, bo w tym państwie z kartonu to wystarczy. Tak jak to Sędzia Korwin – Piotrowska od Tuska (ta, która szarpała naszego Prezydenta) – ogłosiła dumnie samozwańcza "sędzia".

Brutalne zderzenie z rzeczywistością. Internauci wytykają jej kompromitujący błąd.

Mimo patetycznego tonu i groźnego spojrzenia wirtualna "nominacja" Marianny błyskawicznie stała się obiektem kpin. Generatory obrazów AI bywają zawodne i drobna pomyłka sprawiła, że internauci szybko wytknęli Schreiber niewiedzę.

Uwagę obserwatorów przykuł jeden rażący detal – biały żabot pod szyją Schreiber. Warto przypomnieć, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego noszą togi wykończone barwami narodowymi (ich żaboty są biało-czerwone), z kolei zwykli sędziowie używają fioletu. Wpadka nie umknęła uwadze internautów. W sekcji komentarzy natychmiast pojawiła się bolesna szpila:

Fajnie, że nawet pani nie wie, jakiego koloru są żaboty w togach sędziów – podsumowała kpiąco jedna z internautek.

Internauci wymierzyli w kierunku Schreiber lawinę ironicznych słów. W komentarzach pojawiły się kpiny z celebrytki. "Ja jestem królową Anglii, też się sama nominowałam", "Do szkoły", "Żadnego obciachu się nie boisz", "Wspierasz głupotę, ciemnotę i niewiedzę. Na pocieszenie powiem, że nie pierwszy raz. Jesteś zapewne bardzo z tego dumna" – czytamy.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE