Ja jeżeli wypraszam ze swojego profilu osoby, to są to najczęściej te osoby, które nie tylko ubliżają mi, bo to jakby zostawiam. Bardziej te osoby, które zaczynają obrażać ludzi, które stają w mojej obronie. Ja trochę traktuje to jak mój dom. To jest miejsce, pokazuje swoje życie, dzielę się nim, tak samo jak moi followersi pokazują mi swoje życie. I chciałabym, żeby to było takie miejsce, które jest prowadzone według moich zasad.
Jakie zasady obowiązują wśród fanów Rozenek?
U mnie w domu nikogo się nie obraża, u mnie w domu nikogo się nie krzywdzi i też bym chciała, żeby na moim Instagramie też tak było. Po prostu są pewne zachowania, których nie lubię - skomentowała Małgorzata.
Cała rozmowa poniżej: