Na tę okazję wybrała typowo jesienną stylizację. Do czarnego golfu dobrała krótką, kolorową, wełnianą spódniczkę i pikowane kalosze oraz czarne rajstopy, bez których o tej porze roku ciężko byłoby wychodzić na jesienną pluchę.
Jak podoba Wam się Lara w takiej skromnej, codziennej stylizacji? Czytaliście już jej książkę?