Córka Magdy Gessler zdecydowała się na opublikowanie pięknego, bardzo artystycznego zdjęcia. Czarno-biała fotografia skupia całą uwagę na jej dekolcie, a dokładniej na znamieniu znajdującym się na lewej piersi. Lara postanowiła w końcu przełamać wstyd i wyjawić swój pilnie strzeżony sekret.
Emocjonalny wpis w pełni wyraża to, z czym młoda kobieta musiała stykać się na co dzień przez wiele lat:
Miało być zdjęcie z wczorajszej gali, ale są rzeczy ważniejsze! Późnym wieczorem dostałam zdjęcia z sesji z Mironem Chomackim, na które długo czekałam. To jest jedno z nich. Widać na nim znamię, które mam na lewej piersi od 15 lat. Cały wczorajszy wieczór spędziłam w pięknej sukni, makijażu i włosach. Mimo to, cały czas czułam się skrępowana, że przy dynamicznym ruchu to znamię będzie widoczne. Ktoś jeszcze mógłby pomyśleć, że to sutek... Paradoksalnie dużą część wieczoru rozmawiałam z różnymi osobami o ciele, akceptacji, o różnorodności. Kiedy dostałam te zdjęcia i zobaczyłam siebie, moje ciało, które bardzo lubię, to pomyślałam, że pozwoliłam, żeby moje demony zdominowały miłość do siebie. I to jest złe. Im wcześniej przerobimy tę lekcję, tym więcej będziemy mięli czasu na życie w harmonii. Cieszę się, że zamieszczając to zdjęcie rozliczyłam się ostatecznie ze swoim lękiem i nie akceptacją.
Gratulujemy Larze siły i niezwykłej odwagi. Mamy nadzieję, że jej wyznanie pokaże innym kobietom, że nie warto gonić za sztucznie wykreowanym wizerunkiem, który nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Brawo!