Kuba Gąsowski jest nazywany "nepo baby". Stracił resztki cierpliwości

Aneta Kowal
Piotr Gąsowski, Kuba GąsowskiPiotr Gąsowski, Kuba Gąsowski
Źródło zdjęć: © AKPA, KAPIF | Paweł Wrzecion

Kuba Gąsowski postanowił stanowczo rozprawić się z krzywdzącymi opiniami na temat swojej ścieżki zawodowej. Syn Hanny Śleszyńskiej i Piotra Gąsowskiego w szczerej rozmowie odniósł się do powracających zarzutów, jakoby sukcesy w branży zawdzięczał wyłącznie protekcji znanych rodziców. 31-letni artysta nie kryje oburzenia określaniem go mianem "nepo baby".

Jakub Gąsowski przyszedł na świat 27 sierpnia 1995 r. w Warszawie i niemal od kołyski był oswajany ze światem show-biznesu. Jako dziecko regularnie pojawiał się u boku mamy i taty na premierach teatralnych oraz czerwonych dywanach. Choć dorastanie w artystycznym domu mogło ułatwić mu zrozumienie specyfiki zawodu, przyniosło też drugą stronę medalu – łatkę uprzywilejowanego dziecka. Goszcząc w podcaście "Wersja osobista" Cezarego Wiśniewskiego, młody aktor otworzył się na temat cieni sławy rodziców i internetowych docinków.


WIDEO
Helena Englert o swojej roli w Hamlecie. "Wszyscy się tam wspieraliśmy"

Kuba Gąsowski ma dość łatki "nepo baby"

Zapytany o zjawisko "nepo babies", Gąsowski nie ukrywał frustracji, jaką wywołuje w nim to pojęcie.

Dziwnawe jest dla mnie to określenie. Nie wiem, czy mam jakiś taki stosunek, że aż mnie skręca w środku, jak to słyszę – wyznał szczerze.

Aktor opisał także konkretną sytuację z mediów społecznościowych, w której w obronie syna stanął Piotr Gąsowski:

Jedna pani niedawno tak napisała i mój tata się zaangażował tam, bo on ma takie poczucie niesprawiedliwości wtedy i lubi czasem się włączyć i właśnie wziąć kogoś w obronę. I pani odpisała, że ona nie pisała tego negatywnie. No więc ja napisałem: ale jakim cudem określenie "nepo baby" nie jest pejoratywne?! No jest pejoratywne. Parę razy się z tym spotkałem, ale chyba nie słyszę tego często.

Kuba Gąsowski ma na koncie role w głośnych produkcjach

Kuba Gąsowski to aktor filmowy, serialowy i teatralny, a także wokalista i prezenter. Ukończył Akademię Teatralną im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie, choć wcześniej bez powodzenia próbował dostać się na wymarzone studia aktorskie.

Przed kamerą zadebiutował jako dziecko w serialu "Na Wspólnej", a szerszą rozpoznawalność przyniosła mu rola Szymona w serialu "Belfer". Wystąpił także w produkcjach "Dewajtis", "Wesele", "Orzeł. Ostatni patrol" i "Prawdziwy ból". Widzowie mogli oglądać go również w programie "Twoja Twarz Brzmi Znajomo", a przez pewien czas przygotowywał reportaże dla programu "Dzień Dobry TVN".

Kuba Gąsowski nie przepada za określeniem "nepo baby"
Kuba Gąsowski nie przepada za określeniem "nepo baby" © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ