Meghan i Harry od początku powtarzali, że ich zaślubiny będą zorganizowane "w ich stylu" oraz "bezpretensjonalne i mało ostentacyjne". Królowa już parokrotnie zmieniła obowiązujące zasady, żeby Meghan poczuła się ciepło powitana, ale tym razem nie wiadomo jak Elżbieta zareaguje na jej nowy pomysł. Otóż Meghan wymyśliła, że chciałaby, żeby do ołtarza poprowadziła ją matka!
Chcą na ślubie robić wszystko po swojemu. Podczas kiedy wiedzą, że muszą zachować pewne tradycje, pamiętają też że ten dzień należy do nich i będzie taki jak oni zechcą. Na pewno będzie obfitował w niespodzianki. Chcą w niego włączyć rodzinę i przyjaciół, żeby każdy miał swoją rolę. Matka Meghan ma ją zaprowadzić do ołtarza, co na pewno będzie wyjątkowym momentem - pisze Us Weekly.
Byłby to na pewno niezwykły moment tego niezwykłego dnia.