W dokumencie o rodzinie królewskiej, zrealizowanym przez Netflix – The Royal House od Windsor – ujawniono, że zmarła obecnie księżniczka napisała do królowej poruszający list, który w sekrecie przekazano monarchini dzień po pogrzebie księżnej.
Księżniczka odnosiła się do faktu, że królowa Elżbieta – przełykając dumę po wszystkich skandalach księżnej Diany, których, nie bójmy się tego powiedzieć, w ostatnich latach jej życia wcale nie było mało – wyprawiła zmarłej księżnej prawdziwie królewski pogrzeb. Było to z jej strony oznaką łaski i współczucia dla synów Królowej Ludzkich Serc, która według protokołu nie miała już prawa do bycia pochowaną ze wszystkimi honorami przynależnymi członkini rodziny królewskiej. Straciła je po rozwodzie z księciem Karolem, ale królowa zdecydowała, że burzliwe nastroje w kraju wymagają zdecydowanych kroków.
Choć nie zawsze zgadzała się z Dianą, postanowiła uczcić jej śmierć w należyty sposób, łamiąc przy tym protokół, ale zyskując uznanie poddanych. Ludzie potraktowali to jako znak, że królowa ostatecznie wybaczyła księżnej Dianie wszystkie jej wybryki i zażegnała po jej śmierci konflikt, który miał narastać od lat.