Na evencie promującym starcie "Masy" i Jacka Murańskiego w 2024 pojawił się Krzysztof Rutkowski. O byłego gangstera zapytała go wówczas reporterka Karolina Motylewska. Jak się okazuje, celebryta ma dość żywe wspomnienia związane z Sokołowskim.
ZOBACZ TEŻ: "Jestem bardzo drogi". Specjalne usługi Krzysztofa Rutkowskiego są dla majętnych klientów
WIDEOMaja Rutkowski szczerze o hormonach, walce o formę i trzecie dziecko. Ile aktualnie waży? "Był moment, że ważyłam 100 kg"
Krzysztof Rutkowski ma wspomnienia z "Masą"
Rutkowski zwrócił uwagę, że "Masa" od dawna funkcjonuje w przestrzeni publicznej. Według niego przyczyniły się do tego przede wszystkim publikacje książkowe opisujące realia przestępczego świata Pruszkowa.
Masa był promowany w mediach od wielu lat. Ukazywały się różnego rodzaju pozycje literackie, które pokazywały świat przestępczy Pruszkowa, różnego rodzaju opisy, które ja znam sauté.
Sokołowski był jedną z osób, które przed laty miały próbowały go staranować. Rutkowski wspominał zdarzenie sprzed 25 lat w Otwocku, gdy — jak relacjonował — prowadzono działania w okolicy domu "Żyda", znanego w tamtym czasie przestępcy samochodowego.
25 lat temu byliśmy w Otwocku, gdzie obstawialiśmy dom "Żyda". Staraliśmy się zatrzymać kradzionego Mercedesa, którym przyjechał "Masa" razem z chłopakiem, z którym się prowadzał, z niejakim "Kiełabasą": Wojciechem K. z Pruszkowa, który został później zastrzelony. Oni nas chcieli staranować. I to powiedział mi "Masa". A ja pamiętam ten moment. Staliśmy z grupą ludzi, dojeżdżała do nas policja. Kiedy chcieliśmy zatrzymać "Masę" i Wojciecha K., oni pełnym gazem ruszyli na nas. Odskoczyliśmy, otarli się o nasze samochody i pojechali dalej.
Krzysztof Rutkowski o charakterystyce swojej pracy
Rutkowski podkreślił, że podobne ryzykowne momenty zdarzały mu się w życiu częściej i wiąże to z charakterem wykonywanej pracy: jego zdaniem takie sytuacje były, są i będą, jeśli podejmuje się określone działania. Jednocześnie ocenił, że obecnie "Masa" jest już innym człowiekiem. Według Rutkowskiego Sokołowski miał przejść resocjalizację i dziś prezentować postawę dużej pokory wobec życia.
Masa przyjął formę absolutnej pokory w stosunku do życia. Został totalnie zresocjalizowany i nawet mi się wydaje, że na ten moment to bardzo grzeczny człowiek - skonkludował.
ZOBACZ TEŻ: Młody gwiazdor jest poliglotą. Syn Krzysztofa Rutkowskiego mówi biegle w TRZECH JĘZYKACH